Odtwarzacz gra dalej, gdy przejdziesz na inną stronę.
Transkrypcja ŚledźProwadzący Wyobraźmy sobie takie wejście do najbardziej zatłoczonego klubu w mieście w sam środek sobotniego wieczoru.Gość Pewnie z gigantyczną kolejką i ostrą selekcją.Prowadzący Dokładnie tak. I można w niej stać w nieskończoności licząc na łaskę tego selekcjonera. Albo wiesz, można wejść z odpowiednią mapą takimi tylnymi drzwiami prosto od kuchni.Gość I rozumiem, że dzisiejsza analiza to jest właśnie taka nasza mapa?Prowadzący Tak, bierzemy na tapet lipcową edycję Allegro Days. Główna misja na dziś to rozłożenie tego na czynniki pierwsze, żeby wyciągnąć z promocji maxa i nie przepalić przy tym własnej marży.Gość To jest świetny temat. Zwłaszcza, że to okno sprzedażowe jest teraz naprawdę dość szerokie. W Polsce akcja trwa od 3 doProwadzący 13 lipca, a widziałam, że na rękach zagranicznych wisi to w systemie jeszcze trochę dłużej.Gość Zgadza się. Czesi, Słowacy, Węgrzy mają czas nawet do 19 lipca i jasne, zakładam, że te takie absolutne podstawy większość ma opanowane. Prawda.Prowadzący Znaczy konto firma i minimum neutralny poziom jakości.Gość No i oczywiście wymogi dyrektywy Omnibus, czyli obniżka o to absolutne minimum 5% względem najniższej ceny z ostatnich 30 dni. Ale my zejdźmy może poziom niżej i skupmy się na tym, co tam faktycznie dzieje się pod maską.Prowadzący Właśnie, zajrzyjmy pod maskę, bo jak po raz pierwszy spojrzałam na tę całą matematykę Allegro Days, to opowiem Ci, zapaliła mi się mocna czerwona lampka.Gość Ze względu na prowizję?Prowadzący No tak, obniżam cenę produktu i nagle system nalicza mi jeszcze dodatkowe 60% prowizji za sam udział w promocji. Przecież przy obecnych kosztach operacyjnych e-commerce to jest po prostu zabójstwo dla czystego zysku.Gość Wiesz, na pierwszy rzut oka to faktycznie tak wygląda. Matematyka bywa tu bezlitosna, dopóki nie zrozumiemy mechanizmu zwrotu. Bo te całe 60% dodatkowej prowizji ostatecznie do nas w całości wraca.Prowadzący Ostatecznie, kluczowe słowo.Gość Dokładnie. 40% z tej pobranej kwoty dostajemy z powrotem w formie rabatu transakcyjnego, co fajnie obniża nam kolejne rachunki. A z kolei pozostałe 60% ląduje u nas jako pakiety wyróżnień do wykorzystania.Prowadzący Zaraz, zatrzymajmy się tu na sekundę. Czyli to wciale nie jest tak, że żywa gotówka wraca z powrotem na nasz rachunek bankowy?Gość No nie.Prowadzący Platforma oddaje to w takiej jakby swojej wewnętrznej walucie. To brzmi po prostu jak klasyczna taktyka na takie, wiesz, zamknięcie sprzedawcy w ich własnym ekosystemie. Odzyskasz pieniądze, ale pod warunkiem, że przepalisz je znowu u nas na promowanie.Gość Trafiłaś w punkt. Z biznesowego punktu widzenia to jest świetnie pomyślane, by ten kapitał nie opuszczał platformy. Zgadzasz się na to zamrożenie gotówki, ale w zamian oferta dostaje konkretny zastrzyk mocy.Prowadzący czyli pomarańczowy znaczek procentowej obniżki i trafienie na stronę główną.Gość Otóż to. A co ciekawe, ten cały mechanizm zaporowy z prowizją w ogóle nie dotyczy rynków zagranicznych.Prowadzący Czekaj, tam jest za darmo?Gość Tak. Udział w akcji za granicą jest póki co zwolniony z tych dodatkowych opłat prowizyjnych. To ma po prostu mocno stymulować ekspansję i obniżyć barierę wejścia dla nowych graczy.Prowadzący Dobra, rozumiem cały ten mechanizm, ale załóżmy, że plan biznesowy jest wyliczony po prostu co do grosza. Ktoś nie ma absolutnie żadnej przestrzeni na schodzenie ze swojej marży, no i też nie uśmiecha mu się bawienie w jakieś wirtualne waluty na wyróżnienia. Co ma wtedy zrobić?Gość Wtedy logika nakazuje szukać alternatyw, za które płaci ktoś inny. I tutaj na scenę wchodzi Allę Obniżka. Startuje 6 lipcza i jest to model, w którym udział sprzedawcy jest bezpłatny.Prowadzący W sensie, że to samo Allegro cnie cenę na własny koszt.Gość Zgadza się. Klient końcowy widzi atrakcyjny rabat, ale na Twoje konto trafia pełna pierwotna kwota ze sprzedaży.Prowadzący Kojarzy mi się to z taką sytuacją na festynie. Wpada bardzo bogaty wujek i ogłasza przez mikrofon, że stawia wszystkim lody. A my w tej układance jesteśmy budką, która po prostu uśmiecha się, kręci wafelki i kasuje pełną stawkę od samego wujka. Grzechem by było nie skorzystać.Gość Bardzo fajne porównanie. I absolutnie tak, trzeba korzystać.Prowadzący Tylko rodzi się pytanie, dlaczego wujek jest dzisiaj taki hojny? Platformy sprzeważowe nie słyną z czystego altruizmu.Gość No oczywiście, że nie. Wujek to robi, bo gra toczy się o coś o wiele większego niż zysk z jednego produktu. Platforma po prostu walczy o masę krytyczną, udział w rynku i dane z tych gorących promocyjnych dni. Buduje lojalność. Ty trzymasz marżę, a oni trzymają u siebie klienta.Prowadzący Ma to sens. A słuchaj, w źródłach pojawiła się też kwestia superzestawów. Jak to się wpisuje w tę całą taktykę?Gość Superzestawy, o! To jest świetny mechanizm celujący w rynek polski. Chodzi w nim głównie o wielopaki. Kiedy zrobisz z produktu zestaw, włączasz takie klasyczne podnoszenie średniej wartości koszyka.Prowadzący No jasne, po prostu zmuszamy klienta, czy tam zachęcamy, żeby kupił więcej naraz.Gość Tak, ale jest w tym sprytny, czysto logistyczny trik. Psychologia rabatu robi swoje, klient widzi obniżkę na poszczególnej sztuce, a ty, mimo większego zamówienia, wciąż pakujesz to do jednej paczki.Prowadzący Czyli koszt kartonu i tego jednego przejazdu kuriera pozostaje ten sam?Gość Dokładnie. Koszt logistyki w przeliczeniu na sztukę leci drastycznie w dół, a to się bezpośrednio przekłada na Twój zysk na samym końcu. Więc taktyki bywają różne, można je ze sobą mądrze łączyć.Prowadzący Dobrze, to mamy te pomarańczowe znaczki dla widoczności, mamy darmowe obniżki od wujka i mamy wielopaki, żeby oszczędzić na paczkach. Brzmi jak plan idealny. Tylko, że to wszystko to jest, no, sucha teoria. Dopóki klient nie zatrzyma palca i nie kliknie w naszą ofertę, to cały plan leży. A o tym decydują ułamki sekund.Gość I tutaj dochodzimy do absolutnej pierwszej linii frontu na Allegro. O tym, czy ktoś wejdzie, decyduje miniatura i zdjęcia produktowe.Prowadzący No tak, a umówmy się, wciąż wielu sprzedawców robi zdjęcia starym smartfonem gdzieś w magazynie na, nie wiem, pogniecionym prześcieradle.Gość Zgadza się, a to już nie przechodzi. W materiałach mamy bardzo mocno podkreślone jednopolskie narzędzie appcreator.pl.Prowadzący Oparte o sztuczną inteligencję, z tego co widziałam.Gość Tak. Cały mechanizm jest banalny. Wrzucasz swoje bazowe, powiedzmy dość przeciętne zdjęcie produktu, a to narzędzie w jakieś 15 sekund generuje wokół niego pełne, profesjonalne tło. I to od razu w rozdzielczości 4K.Prowadzący I to jest dostępne od tak? Za darmo?Gość Na start tak. Można tam po prostu wejść, przetestować bez podpinania karty płatniczej, od razu widzisz różnicę. Wyobraź sobie jakie to daje tempo. Nie musisz szukać fotografa, nie płacisz za studio, generujesz różne opcje, testujesz w locie co lepiej klika i od razu podbijasz konwersję.Prowadzący Wrzucasz do maszyny i gotowe. Zatem tak, ta nasza mapa dla sprzedawców układa się w bardzo logiczną całość. Allegro Days to potężna inwestycja w ekspozycję, choć mrozi środki.Gość Zgadza się.Prowadzący Ale obniżka pozwala nam działać na koszt i ryzyko samej platformy, super zestawy tną koszty kurierskie, a te wygenerowane w łup Creatorze miniatury walczą o uwagę tego ostatecznego klienta. Naprawdę solidna dawka operacyjnej wiedzy na dzisiaj.Gość Zdecydowanie. Jeśli ktoś z Was, to znaczy jeśli takie podejście analityczne i operacyjne komuś się podoba, to po więcej tego typu wskazówek warto zajrzeć na Instagram. Autor materiałów, Patryk Pabian, publikuje tam naprawdę dużo na ten temat.Prowadzący Wystarczy wpisać małpa.patryk.pabian, prawda?Gość Tak jest. Tam jest dużo więcej takich twardych i komesowych typów, bez owijania w bawełnę.Prowadzący Warto sprawdzić. Zatem zostaje nam do przemyślenia już tylko jedna, trochę prowokacyjna myśl na sam koniec.Gość Dawaj.Prowadzący Bo skoro dzisiaj polskie narzędzie, sztuczna inteligencja, potrafi nam w te 15 sekund zrobić idealne, gotowe zdjęcie produktowe w 4K, to zastanówmy się, jak blisko jesteśmy takiego momentu, w którym algorytmy same będą negocjować prowizję z platformą, same wrzucać nam super zestawy i dbać o ceny. A my w tym czasie po prostu będziemy spali. Zostawiamy wszystkich z tą myślą na dziś.